
Balsam antycellulitowy to najpopularniejsze rozwiązanie problemu skórki pomarańczowej na udach, pośladkach czy brzuchu. Na co zwrócić uwagę przy jego zakupie i jak stosować, aby metoda ta była skuteczna? Przedstawiamy najlepsze balsamy na cellulit, które odmienią Twoją skórę i zapewnią efekty, jakich oczekujesz!
Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze balsamu na cellulit? Najważniejszy jest skład, bo to on odpowiada za efekty stosowania kosmetyku. Zanim zdecydujesz się na zakup danego produktu, koniecznie prześledź listę poszczególnych składników preparatu i sprawdź, jakie właściwości ma zapewnić każda z substancji czynnych. Zwróć też uwagę na zastosowane substancje dodatkowe, zwłaszcza jeśli masz skórę wrażliwą, ale nie tylko. Jeśli po zastosowaniu nie odczuwasz dyskomfortu czy podrażnień, nie oznacza to, że dany produkt jest całkowicie bezpieczny. Składniki chemiczne znajdujące się w kosmetykach, mogą bowiem dostawać się przez skórę do krwiobiegu i mieć negatywny wpływ na cały organizm.
Wybierając balsam antycellulitowy należy kierować się wyłącznie właściwościami zastosowanych w nim składników. Cena, zapach, konsystencja to zdecydowanie elementy drugorzędne, nie mające wpływu na skuteczność produktu. Dobre składniki aktywnie czynne to często substancje naturalne, efektywne i bezpieczne dla skóry – mówi Marcin Bielonko, członek zarządu Farmacia Verde
Wybierając balsam antycellulitowy, szukaj składników, za którymi stoją konkretne właściwości kosmetyku, potrzebne do zredukowania nieestetycznych grudek, poprawy jędrności skóry oraz utrzymania jej w dobrej kondycji. Im bardziej kompleksowe działanie zapewnia kosmetyk, tym więcej zyska ciało dotknięte skórką pomarańczową.
Idealny balsam antycellulitowy powinien zawierać:
Przede wszystkim systematycznie. Aby balsam antycellulitowy mógł zapewnić Ci efekty, jakich oczekujesz, używaj go regularnie, codziennie rano i wieczorem. Nakładaj go na oczyszczoną skórę, bezpośrednio po kąpieli lub prysznicu.
Gdy skóra jest rozgrzana, a jej pory otwarte, kosmetyk lepiej się wchłania. Poza tym prysznic pozwoli też pobudzić krążenie, zwłaszcza ten naprzemienny, ciepło-zimny. Moment aplikacji kosmetyku warto wykorzystać również na dość intensywny masaż. Pocieraj i delikatnie uciskaj skórę, wykonując okrężne ruchy, aż do całkowitego wchłonięcia preparatu Zacznij tuż nad kolanami, a następnie kieruj się w stronę pośladków i brzucha – mówi Marta Bożenda, kosmetolog z Clinica Cosmetologica
Balsam antycellulitowy będzie najlepszym rozwiązaniem, w sytuacji gdy zaczynasz dostrzegać objawy pomarańczowej skórki na udach, pośladkach, brzuchu czy ramionach. Sięgnij po jeden z faworytów niniejszego rankingu i ciesz się piękną skórą bez cellulitu, za sprawą skutecznych, a jednocześnie naturalnych składników.
1. Ciupińska M.,. Noszczyk M, Lipodystrofia – cellulit, [w:]. Noszczyk M., Kosmetologia pielęgnacyjna i lekarska, PZWL, Warszawa, 201
2. Kwarecka-Zając K., Modelowanie sylwetki – działanie wielokierunkowe, Magazyn Ekspert, 5/2006
3. Raisin L., Pokonać cellulit, Wydawnictwo Wiedza i Życie, 2002
4. Righi G., Jak się pozbyć cellulitu. Poradnik medycyny naturalnej, Wydawnictwo Cedrus House Warszawa, 2001
24 Komentarze
Produkty na noc i na dzień się różnią w tym przypadku?
Jest może coś z ruszczykiem na tej liście?
Buatic to ma bo sprawdzałam skład dokładnie jak dla siebie dobierałam, a czemu szukasz akurat tego, ciekawa jestem
Któryś z tych byłby może specjalnie do delikatnej skóry?
Ja używałam Nolicela, a również mam raczej bardziej delikatną skórę niż mniej 🙂
Dla mnie Onshea to top topów, bo oprócz takiego standardowego działania bardzo dobrze działa przeciwstarzeniowo
Jaki jest dokladny sklad tego onshea, na co warto szczegolnie zwrocic uwage oprocz tych dwóch skladnikow co wspomina ranking?
Minuta szukania w google: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cocos Nucifera Oil, Corylus Avellana Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Acrylates Copolymer, Lecithin, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Bisabolol, Panthenol, Arnica Montana Flower Extract, Caffeine, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Xanthan Gum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Nelumbo Nucifera Oil, Aniba Rosaeodora Wood Oil, Citrus Paradisi Peel Oil, Citrus Bergamia Peel Oil, Limonene, Linalool
Co do najwazniejszych skladnikow to wydaje mi sie, ze wazna jest przede wszystkim kofeina i witamina B (bo detoks, napiecie skory i przyspieszenie spalania tluszczu) a do tego arnika, miłorząb japoński, zielona herbata i kasztanowiec bo wzmacniaja naczynka, dzialaja antyoksydacyjnie i ujedrniaja.
Czyli mówisz, że możesz polecić? Bo rozglądam się za czymś ostatnio i nie mogę się zdecydować :/ Tyle róznych opcji i opinii i człowiek się powoli gubi w tym wszystkim
No w tym składzie są same naturalne składniki, więc jak najbardziej. na pewno znacznie bardziej niż jakieś drogeryjne odpowiedniki, które tej chemii mają zdecydowanie za dużo
kupilabym w sumie ten nolicell, ale troche nie wiem jak sie za to zabrac tak szczerze. No bo ok, mamy ten krem, ale jak go wlasciwie robic? Po prostu nakladac, masaze? Czy samo stosowanie wystarczy, jak szybko widac efekty itd?
Wydaje mi sie, że najlepiej bedzie chyba robic regularnie masaże, bo jednak pobudzamy wtedy skore i pewnie sam balsam też lepiej sie wtedy wchłania. Wazna jest wlasnei regularnosc i jednak trzymanie sie dodatkowo jakiejs aktywnosci fizycznej czy diety. Co do efektow to ci nie powiem bo ja akurat stosowalam inny 😛
niee no, samo smarowanie sie to nigdy nic nie da 😀 Jakby kosmetyka mialaby dzialac tak że po prostu sie posmarujemy i wszystko jest po chwili super to salony kosmetyczne moglyby oglosic upadlosc. Nawet dobry krem czy tam balsam potrzebuje tak jak pisala kolezanka wyzej odpowiedniego trybu zycia, zywienia, nawadniania organizmu, regulacji metabolizmu i tak dalej. Tak samo jest przy balsamach antycellulitowych.
no dobra dobra, zrozumialam 😛 to moze ktos w koncu powiedziec jak to jest z efektami przy nolicellu z wlasnego doswiadczenia?
Ja Ci moge powiedziec, że efekty są spoko. To nie tak ze nagle po tygodniu smarowania cieszysz sie szczuplymi udami, ale po tych kilku tygodniach- 2 miesiacach jest juz naprawde zauwazalna roznica jezeli chodzi o skore i wielkosc ud. Staralam sie robic sobie domoe zabiegi tak 3-4 razy w tygodniu jbc.
ok, dziekuje wam slicznie za pomoc dziewczyny, mam nadzieje ze to mmi pomoze w ogarnieeciu co i jak z tym moim nieszczesnym cellulitem, zamawiam 🙂
Ja używałam Nolicela i raczej nie robię Body wrappingu, a zamiast tego po prostu smaruję się po kąpieli
A co to daje? Bo bodywrapping to słyszałam, że ludzie sobie chwalą, ale pora smarowania się też gra tutaj jakąś rolę?
Nie tyle co pora, co fakt ze pory się otwierają przy wpływie ciepłej temperatury i wtedy składniki się jeszcze lepiej wchłaniają
Moim ulubionym sposobem na cellulit jest body wrapping i świetnie mi się sprawdzić kosmetyk, który jest specjalnie dedykowany do tego typu rzeczy, czyli vialise
A o którym mówisz, bo też szukam czegoś do bodywrappingu i się zastanawiam co finalnie wybrać sobie
Tutaj w rankingu tego nie ma, ale ja kupiłam innych kosmetyk z tej samej serii czyli Vialise, ale z napisem body wrapping
Czyli z tym tego bodywrappingu się nie zrobi?
Można, ale zdecydowanie lepiej działa jak się uzyje czegoś co jest do tego typowo przystosowane