
W chorobie, jaką jest trądzik różowaty, dieta może być jednym ze sposobów na złagodzenie objawów. Nie od dziś wiadomo, że to, co ląduje na naszym talerzu, ma wpływ na wygląd naszej skóry. Jak zatem powinniśmy się odżywiać, jeśli borykamy się z trądzikiem różowatym?
Według wielu osób cierpiących na trądzik różowaty dieta ma wyraźny związek z nasilaniem się lub ustępowaniem objawów, zwłaszcza, jeśli chodzi o zaczerwienienie twarzy. Również lekarze i dietetycy są zgodni, że pewne produkty żywnościowe mogą powodować zaostrzenie trądziku różowatego. Warto dokładnie zapoznać się z wykazem produktów, z którymi nie powinno się mieć do czynienia, gdy choruje się na tę dolegliwość. Znaczenie może mieć też sam sposób przygotowywania potraw.
| Trądzik różowaty – czarna lista produktów spożywczych | |
| Produkty o wysokim indeksie glikemicznym | Nasilają uwalnianie insuliny, co prowadzi do zwiększonej produkcji IGF-1, który stymuluje wydzielanie łoju. |
| Mocna kawa, herbata i alkohol | Rozszerzają nadmiernie naczynia krwionośne, zaostrzając rumień. Do tego działają wysuszająco i mogą powodować, że skóra stanie się bardziej podrażniona. |
| Ostre przyprawy | Przyczyniają się do nasilenia rumienia. |
| Produkty bogate w histaminę lub zwiększające jej uwalnianie (kiszonki, pomidory, szpinak, truskawki, cytrusy, awokado, warzywa strączkowe, cytrusy, ryby, wędzone produkty) | Po ich spożyciu podnosi się poziom histaminy, która powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych i wywołuje reakcje alergiczne. W efekcie twarz staje się zaczerwieniona i piekąca. |
| Bardzo gorące posiłki i napoje | Wpływają na rozszerzanie naczyń krwionośnych, konsekwencją tego jest pojawienie się rumienia. |
Warto wziąć pod uwagę, że pewne produkty spożywcze będą szkodziły niektórym osobom, a innym nie. Sprawą dyskusyjną jest na przykład spożywanie nabiału lub czekolady. Po odstawieniu tych produktów niektórzy zauważą poprawę wyglądu skóry, podczas gdy u innych stan cery pozostanie bez zmian. Wreszcie, wiele może zależeć od ilości i częstości spożywania danego produktu. O ile parę kostek czekolady zjedzonych jednorazowo nie spowoduje znacznego pogorszenia stanu skóry, o tyle spożywanie czekolady codziennie i w dużych ilościach może odbić się niekorzystnie na wyglądzie cery.
Trądzik różowaty – dieta: na jakich produktach warto ją oprzeć?Co prawda dieta na trądzik różowaty nie została dokładnie określona, niemniej dzięki dotychczasowym obserwacjom można zarysować ogólny schemat żywienia. Aby więc wspomóc walkę z problemem, jakim jest trądzik różowaty, dieta powinna bazować głównie na produktach o niskim indeksie glikemicznym i ubogich w histaminę.
Można tu wymienić takie grupy pokarmów, jak:
Ważne, aby jadłospis dostarczał wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Pomocniczo można suplementować niektóre witaminy i minerały:
Jeżeli powyższa dieta w trądziku różowatym będzie solidnie przestrzegana przez przynajmniej kilka tygodni, istnieje szansa, że zaczniemy zauważać poprawę. Rumień ulegnie złagodzeniu, grudki i krosty zaczną się goić, a nowe zmiany skórne nie będą się pojawiać. Musimy jednak pamiętać o tym, że aby wyleczyć trądzik różowaty, dieta – nawet ta najzdrowsza – to może być za mało. Powinniśmy jednocześnie sięgnąć po wszelkie inne sposoby, które mogą nam pomóc.
Bardzo ważne jest trzymanie się zaleceń dermatologa oraz stosowanie pielęgnacji dostosowanej do potrzeb skóry. Ponieważ cera z trądzikiem różowatym jest bardzo wrażliwa, należy pielęgnować ją wyłącznie za pomocą łagodnych preparatów, dedykowanych problemowi. Takie produkty, jak na przykład dermokosmetyki Acnerose, zawierają składniki obkurczające naczynka, nawilżające i łagodzące, dzięki czemu dbają o komfort skóry. Zestaw obejmuje krem na dzień, maść na rano, pastę noc oraz płyn oczyszczający, co pozwala zbudować niezbędną rutynę pielęgnacyjną.
Przy schorzeniu, jakim jest trądzik różowaty, dieta może pomóc w doprowadzeniu skóry do dobrego stanu. Ważne jest unikanie tych produktów spożywczych, które mogą nasilić objawy trądziku różowatego, jak również oparcie swojego jadłospisu na produktach o niskim indeksie glikemicznym i ubogich w histaminę. Jeżeli tego nie zrobimy, pamiętajmy, że przeróżne maści i kremy, a nawet leki mogą nam nie dać pełnej i długotrwałej poprawy.
1. Maciejewska-Radomska A.,Placek W., Dieta w chorobach skóry, 2015
2. Landow K., Rosacea: the battle goes on, 2005
3. Steinhoff M., Schmelz M., Schauber J., Facial erythema of rosacea – aetiology, different pathophysiologies and treatment options, 2016
4. Jones S.N., Pozbądź się chorób skóry, 2017
5. Wolska H., Placek W., Trądzik różowaty – aktualne poglądy na etiopatogenezę i leczenie, 2016